Reprezentacja Anglii wciąż nie prezentuje się jak na jednego z głównych faworytów przystało, ale awansowała do półfinału, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą meczu Holandia - Turcja. W 1/8 finału Anglię uratował Bellingham, a w dogrywce Kane. W ćwierćfinale Anglicy również musieli gonić wynik i tym razem bohaterem został Saka. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a w konkursie rzutów karnych lepsi okazali się Anglicy, pomylił się tylko Szwajcar Akanji.
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz