Moja lista blogów

Polecany post

Mundial 2026 - Statystyka: Wpływ posiadania piłki na wynik

Przyjrzyjmy się jaki wpływ - na tych mistrzostwach świata - miało posiadanie piłki na wynik. Wiadomo ogólnie, że im częściej drużyna jest w ...

er

czwartek, 16 lipca 2026

Mundial 2026 - Duch Maradony i płacz Anglików

Nie spełnią się marzenia Anglików o zdobyciu drugiego mistrzostwa świata w historii, mimo że dość długo prowadzili 1-0 w końcówce nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych Argentyńczyków. Pierwszą część należy odnotować, że... się odbyła, prawdziwy mecz zaczął się po przerwie. Pierwsi ukłuli Anglicy, w 55 minucie, za sprawą nowego nabytku Barcelony Gordona, który na mundialu do tej pory tylko  asystował (4 ostatnie podania). W końcówce spotkania nastąpiło przebudzenie Argentyńczyków, Messi dwukrotnie skutecznie uruchamił partnerów, a Anglicy nic nie mogli z tym zrobić. Niektórzy obserwatorzy komentowali, że wyraźnie dało się poczuć duch Diego Maradony. Płacz w angielskich domach słyszalny na całym świecie...

W niedzielnym finale Argentyna zmierzy się z Hiszpanią i będzie miała szansę na zdobycie drugiego mistrzostwa świata z rzędu. Sztuka ta udała się w historii tylko dwukrotnie (Włochom i Brazylijczykom). Natomiast w meczu o 3 miejsce spotkają się Anglicy z Francuzami.

ANGLIA - ARGENTYNA 1-2 (0-0)

Gole: Gordon 55 - Fernandez 85, Martinez 90.

środa, 15 lipca 2026

Mundial 2026 - Kto wygra drugi półfinał? (Rozmowa z ekspertem)

Wczoraj rozmawialiśmy z naszym ekspertem, który prosił o anonimowość (pseudonim: Prof. Gaduła) o pierwszym półfinale, dzisiaj rozmawiamy o drugim. Przypominamy, że nasz rozmówca jest znanym polskim komentatorem piłkarskim.

REDAKCJA: - Gratulacje! Udało Ci się trafnie przewidzieć pierwszego finalistę...

Prof. GADUŁA: - No, tak, chociaż prognozowałem bramkowy remis i triumf Hiszpanów dopiero w dogrywce lub karnych. Spodziewałem się troszkę innego meczu, Francuzi zaskoczyli mnie na minus, z kolei Hiszpanie zaskoczyli mnie swoją dojrzałością.

REDACJA: - Przed nami drugi półfinał. Kto będzie rywalem Hiszpanów w finale?

Prof. GADUŁA: - Chciałbym, żeby Argentyna... Jest to ostatni mundial Messiego i drugie mistrzostwo świata z rzędu byłoby ukoronowaniem jego kariery. Podświadomie czuję, że jednak Anglia trafi do finału. 60 lat czekają na mistrzostwo... Naprawdę ciężki mecz do typowania, z jednej strony geniusz Messi, z drugiej Kane i Bellingham... Zwłaszcza ten drugi wzniósł się w trakcie turnieju na bardzo wysoki poziom.

REDAKCJA: - Na kogoś jednak trzeba się zdecydować...

Prof. GADUŁA: - Argentyna! Moim zdaniem ten mecz będzie bardzo, ale to bardzo wyrównany. Obie ekipy - w przeciwieństwie do poprzedniej półfinałowej pary - nie miały łatwej przeprawy w fazie pucharowej - Argentyńczycy zaliczyli dwie dogrywki i tą niesamowitą pogoń za Egiptem, z 0-2 na 3-2, Anglicy natomiast mieli, w sumie to trzy mecze pucharowe, w których musieli się ciężko napocić, w tym jedną dogrywkę z Norwegami. To niesamowicie hartuje i wzmacnia. Jedno co mnie niepokoi to, że w tej Anglii strzelają gole tylko dwaj piłkarze: Kane i Bellingham, poza nimi tylko Rashford zdobył jedną bramkę. U Argentyńczyków, poza Messim, strzelają też inni - trzy gole Martineza jak dobrze pamiętam, ale na liście strzelców są też inni. I właśnie to będzie decydujące w tym starciu! Jak inni pomogą swoim gwiazdom, bo Argentyna to nie tylko Messi, a Anglia to nie tylko Kane i Bellingham... 

REDAKCJA: - Jak ostatecznie typujesz, Argentyna?

Prof. GADUŁA: - Argentyna, ale będzie to ciężki mecz i wygrana jedną bramką, być może w dogrywce. Choć i karnych nie można wykluczyć.

REDAKCJA: - Możemy liczyć na krótkie spotkanie i wywiad przed finałem?

Prof. GADUŁA: - Oczywiście.

Mundial 2026 - Hiszpanie w finale

Hiszpania zneutralizowała atuty Francuzów, ani przez moment nie pozwalając rozwinąć im skrzydeł. Pierwszy gol padł z rzutu karnego, a jego skutecznym wykonawcą był Oyarzabal - piąty gol w turnieju. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, Hiszpanie dobili swoich wschodnich sąsiadów w 58 minucie po golu Porro. Dzisiaj czekają na zwycięzcę meczu Anglia- Argentyna i niezależnie od tego kto nim będzie to oni będą w finale faworytami.

Francja - Hiszpania 0-2 (0-1)

Gole: Oyarzabal 22 karny, Porro 58.

wtorek, 14 lipca 2026

Mundial 2026 - Kto wygra pierwszy półfinał? (Rozmowa z ekspertem)

Nowość na blogu! Przeprowadziliśmy krótki wywiad ze znanym polskim ekspertem i komentatorem piłkarskim, ale - z pewnym względów - ekspert zażyczył sobie anonimowość i wystąpi jako "Profesor Gaduła". Dla co bardziej wścibskich czytelników od razu zasygnalizujemy, że nie jest to Mateusz Borek!

REDAKCJA: - Kto wygra pierwszy półfinał?

Prof. GADUŁA: - Wbrew pozorom nie jest to proste do przewidzenia, spotykają się bowiem dwie znakomite reprezentacje. Od razu dodam, że przeanalizowałem analizę dostępną na waszym blogu, ale nie tylko, przede wszystkim obejrzałem wszystkie mecze Francuzów i Hiszpanów na tym mundialu, a wcześniej przez lata obserwuję piłkarzy obu ekip w czołowych europejskich ligach. Ofensywę lepszą mają Francuzi, z fenomenalnymi Mbappe i Dembele, a są jeszcze przecież Doue i Olise. Z drugiej strony Hiszpanie stracili tylko jedną bramkę na tych mistrzostwach. Trzeba koniecznie dodać, że Francuzi wygrali wszystkie swoje mecze i nie licząc spotkania z Paragwajem zaaplikowali swoim rywalom przynajmniej dwa gole więcej. Francuzi zaimponowali mi przede wszystkim kapitalnym meczem z Marokiem, po którym spodziewałem się znacznie więcej, a tymczasem Trójkolorowi ich niemal kompletnie zdominowali...

REDAKCJA: - Czyli Francja w finale?

Prof. GADUŁA: - Tego nie powiedziałem (śmiech). Trzeba jasno powiedzieć, że Francuzi nie spotkali jeszcze na swojej drodze tak silnej drużyny jak Hiszpania. Kluczem będzie powstrzymanie Dembele i Mbappe, ale tych kluczy Hiszpanie muszą mieć więcej, bo rywale nie mają słabych punktów. Tak przynajmniej się wydaje. Teraz o Hiszpanach... Jestem niemal pewien, że będą częściej przy piłce, ale muszą kreować, bo samymi podaniami, atakiem pozycyjnym, nie pokonają podopiecznych Didiera Deschampsa. Liczę, że zagrają bardzo niekonwencjonalnie, nieprzewidywalnie dla Francuzów i zrobi się prawdziwe meczycho. Może Olmo lub Yamal błyśnie?

REDAKCJA: - Jak skomentujesz coraz częstsze w strefie publicznej określenia, że we francuskim zespole nie ma Francuzów?

Prof. GADUŁA: - No, cóż... Czasy zmieniają się na naszych oczach, ale nie pochwalam często rasistowskich wypowiedzi, jak choćby byłego premiera Hiszpanii czy polityczki z Paragwaju. Dla mnie liczy się piłka nożna, sport, a nie uprzedzenia czy polityka.

REDAKCJA: - Wracając do tematu: kto w finale z tej pary półfinałowej?

Prof. GADUŁA: - Możliwe są różne scenariusze, ale chciałbym, żeby to był piękny spektakl z golami, ze wspaniałymi akcjami, więc typuję bramkowy remis w regulaminowym czasie gry i zwycięstwo Hiszpanów w dogrywce lub karnych.

REDAKCJA: - Ile byłbyś skłonny postawić na taki typ u buka?

Prof. GADUŁA: - Nie gram (śmiech), ale domu bym na taki typ nie postawił (znowu śmiech). Piłka nożna jest naprawdę nieprzewidywalnym sportem i to jest piękne. Trudno jest przewidzieć co dokładnie wydarzy się w spotkaniu dwóch tak znakomitych ekip. Równie dobrze może skończyć się na jednym, złotym golu, który da upragniony awans.

REDAKCJA: - Możemy liczyć na podobny wywiad i typ na drugi półfinał?

Prof. GADUŁA: - Oczywiście, z największą przyjemnością.


Mundial 2026 - Półfinaliści statystycznie

Po raz pierwszy w historii mistrzostw świata w ćwierćfinałach zameldowały się cztery czołowe drużyny z rankingu FIFA - stało się tak dzięki rozstawieniu, a cała czwórka bez problemów wyszła ze swoich grup. W fazie pucharowej już było różnie, w niektórych przypadkach były potrzebne dogrywki: raz Anglicy i aż dwukrotnie Argentyńczycy.

W poniższej analizie weźmiemy pod uwagę jak półfinaliści radzili sobie pod względem: posiadania piłki, strzałów na bramkę, ilości rzutów rożnych oraz dokładności podań, jak również jak radzili sobie ze strzałami przeciwników i ile rzutów rożnych mieli rywale.

POSIADANIE PIŁKI:

W tym zakresie równych nie mieli Hiszpanie, którzy średnio posiadali piłkę przez 65,83% (w rozgrywkach grupowych ten procent był jeszcze większy - 69,33%, w fazie pucharowej - 62,33%). Najbardziej pod tym względem zdominowali piłkarzy Republiki Zielonego Przylądka - 74%, choć na boisku padł sensacyjny bezbramkowy remis, najmniej zespół Portugalii - 55%.

Drugie miejsce należy się Argentyńczykom - średnio przy piłce przez 60,33%, lepiej wyszło w fazie pucharowej - 62,33% niż w grupie - 58,33%. Argentyna najkorzystniej wypadła przeciw Jordanii - 73%, najgorzej przeciw Algierii - 48%.

Francuzi mieli średnio piłkę przez 58,67%, podobnie - jak team Messiego - lepiej radzili sobie pod tym względem w fazie pucharowej - 61,66% niż w grupie - 55,67%. Najbardziej zdominowali Paragwajczyków - 76%, najmniej Marokańczyków - 48%.

Najgorzej pod względem posiadania piłki wypadli Anglicy - 57,17%. Podopieczni trenera Tuchela znacznie lepiej prezentowali się w tym aspekcie w grupie - 66% niż w fazie pucharowej - 48,33%.

STRZAŁY:

Najwięcej strzałów na bramkę rywala oddali Francuzi i Hiszpanie - po 110, z kolei najcelniej strzelała Francja - 47 celnych uderzeń (w bramkę rywala) - średnio 7,83 na mecz.

FRANCJA - 47 strzałów celnych na 110 prób, czyli 7,83 celnego strzału na mecz i 18,33 strzałów ogółem na mecz. Lepiej w fazie pucharowej - odpowiednio 8,33 i 20,67, w grupie - 7,33 i 16

HISZPANIA - 40 celnych na 110 prób, czyli odpowiednio 6,67 i 18,33 na mecz. Lepiej w fazie pucharowej - 8 i 18,33 niż w grupie - 5,33 i 18,33.

ANGLIA - 40 celnych na 94 próby, czyli odpowiednio 6,67 i 15,67 na mecz Podobnie i w grupie - 6,67 i 9,33, jak i w fazie pucharowej - 6,67 i 12.

ARGENTYNA - 39 celnych na 97 prób, czyli odpowiednio 6,5 i 16,17 na mecz. Lepiej w fazie pucharowej - 8 i 21 niż w grupie - 5 i 11,33.

RZUTY ROŻNE:

Najwięcej kornerów wykonywali Hiszpanie, najmniej Argentyńczycy.

44 - HISZPANIA (średnio 7,33 na mecz). 23 w grupie i 21 w fazie pucharowej.

41 - FRANCJA (średnio 6,83 na mecz). 15 w grupie i aż 26 w fazie pucharowej.

35 - ANGLIA (średnio 5,83 na mecz). W grupie aż 24 i w fazie pucharowej tylko 11.

31 - ARGENTYNA (średnio 5,17 na mecz). W grupie tylko 9 i w fazie pucharowej aż 22.

PODANIA (dokładność):

Najbardziej dokładnie podawali Argentyńczycy i Hiszpanie - średnio po 90,33% na mecz.

90,33% - ARGENTYNA (identyczny współczynnik w grupie i w fazie grupowej). Najlepiej przeciw Jordanii i RZP - po 92%, najgorzej przeciw Austrii i Szwajcarii - po 89%.

90,33% - HISZPANIA (lepiej w grupie - 91%, a w fazie pucharowej - 89,67%). Najlepiej przeciw Arabii Saudyjskiej i RZP - po 92%, najgorzej przeciw Portugalii - 88%.

88,5% - FRANCJA (lepiej w fazie pucharowej - 89% niż w grupie 88%). Najlepiej przeciw Irakowi i Paragwajowi - po 90%, najgorzej przeciw Norwegii - 86%.

88,17% - ANGLIA (lepiej w fazie grupowej - 89% niż w w fazie pucharowej - 87,33%). Najlepiej przeciw Ghanie - 93%, najgorzej przeciw Meksykowi - 80%.

STRZAŁY RYWALI:

Najlepiej ze strzałami rywali radziła sobie Hiszpania, która straciła zaledwie 1 gola, a tylko nieco gorzej Francja - 2, najgorzej Anglia i Argentyna - po 6 straconych goli.

Na najwięcej strzałów celnych pozwolili rywalom Anglicy - 19, następnie Argentyńczycy - 14, Francuzi - 10 i Hiszpanie - 7.

Na najwięcej strzałów ogólnie pozwolili rywalom również Anglicy - 65, następnie Argentyńczycy - 50, Francuzi - 38 i Hiszpanie - 34. Jak łatwo zauważyć - kolejność dokładnie taka sama co przy strzałach celnych, co potwierdza tylko prawidłowość.

RZUTY ROŻNE RYWALI:

Na najwięcej rzutów rożnych pozwolili przeciwnikom Anglicy - 29 (w tym przypadku "pierwszeństwo" zawdzięczają Meksykanom, którzy w meczu z nimi wykonywali aż 12 kornerów), następnie Argentyńczycy i Francuzi - po 18 i Hiszpanie - 7.


poniedziałek, 13 lipca 2026

Mundial 2026 - Anglia - Argentyna (historia na mistrzostwach świata)

Anglicy mierzyli się z Argentyną pięciokrotnie na mistrzostwach świata i mogą pochwalić się nieznacznie lepszym bilansem spotkań bezpośrednich. Wyspiarze wygrali 3 pojedynki, a 2 zakończyły się wygraną Argentyny.

Najbardziej znanym meczem tych reprezentacji było starcie z 1986 roku, kiedy to Argentyńczycy wygrali 2-1, a obie bramki strzelił legendarny Diego Maradona, choć jednego gola zdobył za pomocą ręki. Była to tak zwana "ręka Boga". Drugie trafienie nie było już kontrowersyjne, ale bardzo spektakularne - boski Diego zanim pokonał angielskiego bramkarza przedryblował wcześniej aż sześciu rywali. 

Nie można zapominać, że mecz na meksykańskim mundialu odbył się cztery lata po wojnie argentyńsko-brytyjskiej o Falklandy, którą wygrała Wielka Brytania. Dodatkowo wygrana w 1986 roku była rewanżem za porażkę w 1966 roku doznaną w dość kontrowersyjnych okolicznościach - czerwona kartka dla Argentyńczyka za niecenzuralne słowa, ale w sumie nie wiadomo dokładnie jakie, bo ze względu na barierę językową ani sędzia ani piłkarze angielscy nie mogli przeciwnika zrozumieć. Warto dodać, że Anglicy zostali mistrzami świata w 1966 roku (jedyny raz w historii), a Argentyna w 1986 roku sięgnęła po swój drugi triumf (obecnie ma na koncie już trzy) na mundialu.

Mundial 2026 - Francja - Hiszpania (historia na mistrzostwach świata)

Trudno uwierzyć, ale te dwie europejskie potęgi spotkały się w mistrzostwach świata zaledwie raz! W 2006 roku, w ramach 1/8 finału Francuzi pokonali Hiszpanię 3-1. Drużyna "La Furia Roja" prowadziła po strzale Villi w 28 minucie, ale potem strzelali już tylko piłkarze Trójkolorowych. Warto dodać, że Francja dotarła wtedy do finału, gdzie uległa Włochom dopiero po rzutach karnych.

Historia meczów bezpośrednich (wszystkie 38 spotkań):

18 zwycięstw Hiszpanii

7 remisów

13 zwycięstw Francji

Bilans bramkowy: 71-44 dla Hiszpanii.





niedziela, 12 lipca 2026

Mundial 2026 - Najlepsi strzelcy (po ćwierćfinałach)

8 - Mbappe (FRANCJA)

8 - Messi (ARGENTYNA)

7 - Haaland (NORWEGIA)

6 - Bellingham i Kane (ANGLIA)

5 - Dembele (FRANCJA)

4 - Oyarzabal (HISZPANIA)

4 - Quinones (MEKSYK)

4 - Sarr (SENEGAL)

4 - Vinicius Junior (BRAZYLIA)

Mundial 2026 - 1/4 finału: Messi nie strzelił gola

Tym razem Messi nie strzelił gola, ale miał asystę przy pierwszym golu MacAllistera już w 10 minucie spotkania. Ambitni Szwajcarzy zdołali jednak wyrównać w 67 minucie za sprawą Ndoye i nie zamierzali na tym poprzestać. Walczyli o swój najlepszy wynik na mistrzostwach świata - w ćwierćfinale byli w 1954 roku! Szyki pokrzyżowała im jednak czerwona kartka dla Embolo w 72 minucie. Argentyńczycy w dogrywce strzelili dwa gole i w półfinale zmierzą się z Anglikami.

Argentyna - Szwajcaria 3-1 (1-0, 0-1, 2-0), po dogrywce.

Gole: MacAllister 10, Alvarez 112, Martinez 120 - Ndoye 67.

Mundial 2026 - 1/4 finału: Bellingham show

Bohaterem Anglii został tym razem nie Kane, lecz Bellingham, którego dwie bramki dały Wyspiarzom upragniony awans do półfinału. Najpierw jednak na prowadzenie wyszli Norwegowie po wspaniałym strzale Schjelderupa w 36 minucie. Wyrównanie nastąpiło jeszcze przed przerwą po indywidualnej akcji gwiazdora Realu Madryt. Nie obyło się jednak bez kontrowersji, bowiem piłka zanim dotarła do Anglika została wykopana przez norweskiego bramkarza prawdopodobnie miała kontakt z przewodem od kamery i zmieniła kierunek opadania, co potwierdza reakcja piłkarzy na tą sytuację. Oficjalny komunikat FIFA tego jednak nie potwierdza - czujniki wbudowane w futbolówkę. Według przepisów - jeżeli nastąpił kontakt futbolówki z ciałem obcym gra zostaje przerwana, a potem wznowiona poprzez rzut sędziowski. W trakcie i po meczu wielu ekspertów nie zostawiło suchej nitki na FIFA. W dogrywce Bellingham strzelił swoją drugą bramkę, a szóstą w turnieju.

Anglia w półfinale zmierzy się z Argentyną.

Norwegia - Anglia 1-2 (1-1, 0-0, 0-1), po dogrywce

Gole: Schjelderup 36 - Bellingham 45, 93.

sobota, 11 lipca 2026

Mundial 2026 - Pierwsza stracona bramka

Prawie 500 minut bez straty gola na mundialu! Hiszpanie stracili pierwszą bramkę dopiero w 41 minucie szóstego meczu. Bramkarza „La Furia Roja” pokonał dopiero Belg De Ketelaere, a wcześniej nie potrafili tego zrobić piłkarze: Republiki Zielonego Przylądka, Urugwaju, Arabii Saudyjskiej, Austrii i Portugalii.

Mundial 2026 - 1/4 finału: Bohater Merino

Początek meczu należał wyłącznie do Hiszpanów, którzy dominowali całkowicie, co zaowocowało objęciem prowadzenia w 30 minucie. Belgowie zdołali jednak odpowiedzieć jeszcze przed przerwą.

Bohaterem Hiszpanii został ponownie Merino, który zaraz po wejściu na boisko wpisał się na listę strzelców. Wykorzystał tym samym poważny błąd drugiego bramkarza Belgii, który odbił strzał przed siebie - w trakcie zawodów kontuzji doznał Courtois.

Merino fazę wcześniej rozstrzygnął spotkanie z Portugalią, również strzelając zwycięską bramkę w końcówce spotkania.

W półfinale Hiszpanie zmierzą się z Francją.

Hiszpania - Belgia 2-1 (1-1)

Gole: Ruiz 30, Merino 88 - De Ketelaere 41.