Artur Boruc po półtorarocznej przerwie wystąpił w pierwszym składzie Bournemouth i nie zawiódł, jego zespół pokonał West Ham 2-0, a on sam zachował czyste konto. Z kolei piłkarze "Wisienek" dwukrotnie pokonali Łukasza Fabiańskiego.
Czy występ Boruca w pierwszym składzie był tylko epizodem czy ma szansę na występ także w następnym spotkaniu?
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz