Get

ZWROTY ZA ZAKUPY W INTERNECIE!!!

Zwroty za zakupy w internecie! Korzystaj! Zgarnij początkowy bonus! https://www.refunder.pl/zapros/58d32b62c6017

Polecany post

Ekstraklasa - Wielka statystyka sędziów

W sezonie 2016/2017 296 spotkań polskiej ekstraklasy sędziowało 19 arbitrów. Postanowiliśmy przeanalizować ich pracę pod kątem m.in. na jak...

piątek, 28 lutego 2014

Ekstraklasa - Statystyka goli

Statystyka Ekstraklasy piłkarskiej (stan na 23 kolejkę  sezonu 2013/2014)

Solą futbolu są gole, dlatego poniższa statystyka poświęcona jest właśnie bramkom… Szczegółowa analiza pod względem strzelania goli w I i II połowie, a następnie w kwadransach– ogólnie w  całej lidze, jak też w poszczególnych zespołach. Artykuł ten można traktować także jako poradnik bukmacherski…

W 23 kolejkach zanotowano 500 trafień (przy okazji można dodać, że jubileuszową pięćsetną bramkę w obecnym sezonie zdobył Patryk Tuszyński z gdańskiej Lechii). Zdecydowanie częściej gole padały w II połowie spotkań – 59% (295), w pierwszej – 41% (205). Najwięcej w II części gry trafiały zespoły: 
Podbeskidzia Bielsko-Biała (75%), Cracovii Kraków (71,88%) i Korony Kielce (70%).  Z kolei dwie drużyny częściej strzelały w I odsłonie: Pogoń Szczecin (63,15%) i Zagłębie Lubin (57,15%).

1)      Legia Warszawa (41,66% - 58,34%)
2)      Wisła Kraków (47,06% - 52,94%)
3)      Ruch Chorzów (45,16% - 54,84%)
4)      Górnik Zabrze (41,66% - 58,34%)
5)      Lech Poznań (43,25% - 56,75%)
6)      Pogoń Szczecin (63,15% - 36,85%)
7)      Zawisza Bydgoszcz (36,11% - 63,89%)
8)      Jagiellonia Białystok (38,90% - 61,1%)
9)      Lechia Gdańsk (43,33% - 56,67%)
10)   Cracovia Kraków (28,12% - 71,88%)
11)   Piast Gliwice (31,82% - 68,18%)
12)   Korona Kielce (30% - 70%)
13)   Śląsk Wrocław (34,49% - 65,51%)
14)   Zagłębie Lubin (57,15% - 42,85%)
15)   Podbeskidzie Bielsko-Biała (25% - 75%)
16)   Widzew Łódź (40% - 60%)

500 goli w rozbiciu na kwadranse przedstawia się następująco:

(1-15) – 55 goli (11%)
(16-30) – 78 (15,6%)
(31-45) – 72 (14,4%)
(46-60) – 94 (18,8%)
(61-75) – 82 (16,4%)
(76-90) – 119 (23,8)

Fakt, że najwięcej goli padło w ostatnim kwadransie nie dziwi, gdyż wtedy często ważą się losy spotkań, a czas tego kwadransa rzadko kiedy wynosi tylko 15 minut (przedłużony czas gry o kilka minut). Najsłabiej wypadł pierwszy kwadrans, ale to też nie dziwi, bowiem na początku często tak bywa, że drużyny wzajemnie się badają itd… Jednak w nie każdym zespole sytuacja ze zdobywaniem goli w poszczególnych kwadransach przedstawia się tak samo… Wniosków po tej analizie można wysnuć bez liku, ale pozostawiam je czytelnikom do indywidualnych przemyśleń…

I Kwadrans (procentowo):

Najwięcej strzelające drużyny:  1. Pogoń – 21,05%, 2. Ruch – 19,35%, 3. Zagłębie – 19,09%
Najmniej strzelające drużyny:  1. Wisła – 2,94%, 2. Podbeskidzie – 5%, 3. Jagiellonia – 5,56%
Najwięcej tracące drużyny:  1. Legia – 22,73%, 2. Piast – 17,14%, 3. Zagłębie 16,67%
Najmniej tracące drużyny:   1. Lechia – 3,23%, 2. Korona 5,71%, Podbeskidzie 6,06%

II Kwadrans:
Najwięcej strzelające drużyny:  1. Pogoń 23,68%, 2. Górnik – 22,22%, 3. Śląsk – 20,69%
Najmniej strzelające drużyny:  1. Cracovia – 6,25%, 2-4) Korona, Podbeskidzie, Widzew – po 10%
Najwięcej tracące drużyny:  1. Zawisza – 34,62%, 2. Ruch – 22,58%, 3. Lech - 21,43%
Najmniej tracące drużyny:  1. Wisła – 0%, 2. Korona 8,57%, 3. Śląsk – 9,38

III Kwadrans:
Najwięcej strzelające drużyny:  1. Wisła – 23,53%, 2. Legia – 20,83%, 3. Widzew – 20%
Najmniej strzelające drużyny:  1. Piast – 4,55%, 2. Górnik – 5,55%, 3. Śląsk – 6,90%
Najwięcej tracące drużyny:  1-2) Korona, Lech – po 28,57%, 3. Cracovia – 20,51%
Najmniej tracące drużyny:  1. Wisła – 5%, 2. Ruch – 6,45%, 3. Zagłębie – 6,67%

IV Kwadrans:
Najwięcej strzelające drużyny:  1. Piast – 31,82%, 2. Korona – 26,67%, 3-5) Podbeskidzie, Widzew, Zawisza – po 25%
Najmniej strzelające drużyny:  1. Cracovia – 3,13%, 2. Zagłębie – 9,52%, 3. Ruch – 12,90%
Najwięcej tracące drużyny:  1. Legia – 27,27%, 2-3) Pogoń, Wisła – 25%
Najmniej tracące drużyny:  1. Lechia – 6,45%, 2. Górnik - 12,12%, 3.Jagiellonia – 12,90%

V Kwadrans:
Najwięcej strzelające drużyny:  1. Cracovia – 34,38%, 2. Zawisza – 27,78%, 3. Śląsk – 24,14%
Najmniej strzelające drużyny:  1. Pogoń – 7,89%, 2. Wisła – 8,82%, 3. Zagłębie – 9,52%
Najwięcej tracące drużyny:  1. Podbeskidzie – 30,30%, 2. Wisła – 25%, Górnik – 24,24%
Najmniej tracące drużyny:  1. Legia – 4,54%, 2. Widzew – 4,76%, 3. Zawisza – 7,69%

VI Kwadrans:
Najwięcej strzelające drużyny:  1. Podbeskidzie – 40%, 2. Cracovia – 34,38%, 3. Jagiellonia – 30,56%
Najmniej strzelające drużyny:  1. Zawisza – 11,11%, 2. Piast – 13,64%, 3. Pogoń – 15,79%
Najwięcej tracące drużyny:  1. Lechia – 38,71%, 2. Wisła – 35%, 3. Widzew – 28,57%
Najmniej tracące drużyny:  1. Podbeskidzie – 12,12%, 2. Lech – 14,29%, 3. Piast – 17,14%

Najlepsze i najgorsze kwadranse w poszczególnych zespołach:

Wniosków znowu bez liku. Tak z grubsza, np. bramkę liderowi z Warszawy najłatwiej strzelić na początku drugiej połowy, ale już pod koniec I połowy znacznie trudniej. Wisła z kolei w ogóle nie traci goli w II kwadransie. Cracovia ponad 2/3 goli zdobywa w ostatniej pół godzinie gry. Bardzo groźne jest w ostatnim kwadransie Podbeskidzie, które zdobyło w tym okresie aż 40% swoich bramek.

LEGIA (bilans bramkowy 48-22)

Najczęściej zdobywane gole: IV kwadrans (22,92%)
Najrzadziej zdobywane gole: I (6,25%)
Najczęściej tracone gole: IV (27,27%)
Najrzadziej tracone gole: III (9,09%)

WISŁA (34-20)
Najczęściej zdobywane gole: VI (26,47%)
Najrzadziej zdobywane gole: I (2,94%)
Najczęściej tracone gole: VI (35%)
Najrzadziej tracone gole: II (0%)

RUCH (31-31)
Najczęściej zdobywane gole: V (22,58%)
Najrzadziej zdobywane gole: II, III i IV (po 12,90%)
Najczęściej tracone gole: II i VI (22,58%) 
Najrzadziej tracone gole: III (6.45%)

GÓRNIK (36-33)
Najczęściej zdobywane gole: VI (25%)
Najrzadziej zdobywane gole: III (5,55%)
Najczęściej tracone gole: VI (27,27%)
Najrzadziej tracone gole: I (9,09%)

LECH (37-28)
Najczęściej zdobywane gole: VI (24,32%)
Najrzadziej zdobywane gole: II (10,81%)
Najczęściej tracone gole: III (28,57%)
Najrzadziej tracone gole: I (7,14%)

POGOŃ (38-32)
Najczęściej zdobywane gole: II (23,68%)
Najrzadziej zdobywane gole: V (7,89%)
Najczęściej tracone gole: IV (25%)
Najrzadziej tracone gole: I (9,38%)

ZAWISZA (36-26)
Najczęściej zdobywane gole: V (27,78%)
Najrzadziej zdobywane gole: I, II i VI (po 11,11%)
Najczęściej tracone gole: II (34,62%)
Najrzadziej tracone gole: I, III i V (po 7,69%)

JAGIELLONIA (36-31)
Najczęściej zdobywane gole: VI (30,56%)
Najrzadziej zdobywane gole: I (5,56%)
Najczęściej tracone gole: VI (25,81%)
Najrzadziej tracone gole: III (9,68%)

LECHIA (30-31)
Najczęściej zdobywane gole: VI (30%)
Najrzadziej zdobywane gole: I (10%)
Najczęściej tracone gole: VI (38,71%)
Najrzadziej tracone gole: I (3,23%)

CRACOVIA (32-39)
Najczęściej zdobywane gole: Vi VI (po 34,38%)
Najrzadziej zdobywane gole: II (6,25%)
Najczęściej tracone gole: IV (23,08%)
Najrzadziej tracone gole: II (10,26%)

PIAST (22-35)
Najczęściej zdobywane gole: IV (31,82%)
Najrzadziej zdobywane gole: III (4,55%)
Najczęściej tracone gole: II (20%)
Najrzadziej tracone gole: III (11,43%)

KORONA (30-35)
Najczęściej zdobywane gole: VI (30%)
Najrzadziej zdobywane gole: I (6,67%)
Najczęściej tracone gole: III (28,57%)
Najrzadziej tracone gole: I (5,71%)

ŚLĄSK (29-32)
Najczęściej zdobywane gole: V (24,14%)
Najrzadziej zdobywane gole: I i II (po 6,90%)
Najczęściej tracone gole: VI (25%)
Najrzadziej tracone gole: II (9,38%)

ZAGŁĘBIE (21-30)
Najczęściej zdobywane gole: VI (23,81%)
Najrzadziej zdobywane gole: IV i V (po 9,52%)
Najczęściej tracone gole: VI (26,67%)
Najrzadziej tracone gole: III (6,67%)

PODBESKIDZIE (20-33)
Najczęściej zdobywane gole: VI (40%)
Najrzadziej zdobywane gole: I (5%)
Najczęściej tracone gole: VI (25%)
Najrzadziej tracone gole: II (9,38%)

WIDZEW (20-42)
Najczęściej zdobywane gole: IV i VI (po 25%)
Najrzadziej zdobywane gole: I, II i V (po 10%)
Najczęściej tracone gole: VI (28,57%)
Najrzadziej tracone gole: V (4,76%)

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

wtorek, 25 lutego 2014

Ekstraklasa - Hat trick Tuszyńskiego

Zawisza Bydgoszcz - Lechia Gdańsk 0-3 (0-1)

Bramki: Tuszyński 25, 46, 79.

Patryk Tuszyński bohaterem meczu w Bydgoszczy. Napastnik Lechii błyszczy wiosną skutecznością - pięć goli w dwóch spotkaniach. We wcześniejszych szesnastu zanotował ... zero trafień (nie wszystkie w podstawowym składzie). W poprzednim sezonie Tuszyński był na wypożyczeniu w I-ligowej Sandecji Nowy Sącz, gdzie również imponował skutecznością. Czy teraz odnalazł się już w ekstraklasie?

Zawisza zdecydowanie zawiódł oczekiwania swoich fanów, którzy spodziewali się raczej drugiego zwycięstwa w rundzie rewanżowej, a nie domowej klęski... Paradoksalnie więcej celnych strzałów oddali gospodarze, ale nie przyniosło to żadnych efektów. Przyjezdni z kolei zademonstrowali wyborną skuteczność.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

poniedziałek, 24 lutego 2014

Ekstraklasa - Śląsk ostro dołuje

Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów 2-3 (0-2)

Bramki: Paixao 70, Adamec 88 - Kuświk 4, Jankowski 13, 61.

Wrocławianie ponieśli już drugą porażkę w rundzie wiosennej. Do 70 minuty przegrywali aż 0-3, zdołali się jednak zmobilizować, ale potrafili jedynie zmniejszyć rozmiary porażki. Ruch, dzięki wygranej, awansował na trzecie miejsce w tabeli. Gołym okiem widać trenerski warsztat Słowaka Jana Kociana, który z drużyny pozbawionej większych gwiazd stworzył solidny kolektyw.

Nie minął pierwszy kwadrans, a Niebiescy prowadzili już dwoma golami. Piłkarze Śląska byli wyraźnie zagubieni i zaskoczeni takim obrotem sprawy, ale mimo wszystko mieli swoje szanse na zdobycie bramki, Sylwester Patejuk zmarnował jednak dwie okazje. Po przerwie gospodarze rzucili się do odrabiania strat, ale chorzowianie umiejętnie bronili dostępu do własnej bramki, a w 61 minucie "ukąsili" po raz trzeci. Wydawało się, że jest już po meczu, jednak wrocławianie wtedy właśnie zaczęli grać i strzelili dwa gole. Piłkarze Ruchu sami zafundowali sobie nerwową końcówkę, ale udało im się dowieźć zwycięstwo do końcowego gwizdka arbitra.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

Ekstraklasa - Wisła goni Legię

Wisła Kraków - Cracovia Kraków 3-1 (2-0)

Bramki: Głowacki 33, Stilic 39, Garguła 87 - Ntibazonkiza 76.

Wisła umocniła się na drugim miejscu w tabeli i właściwie jako jedyna drużyna w lidze goni warszawską Legię. Cracovia przystąpiła do tego meczu bez swojego najlepszego strzelca Dawida Nowaka (kontuzja), co z pewnością zmniejszyło jej siłę rażenia w ataku.

Piłkarze Białej Gwiazdy grali bardzo skutecznie i już w pierwszej połowie prowadzili dwoma golami. Trzecie trafienie w tym sezonie zanotował Arkadiusz Głowacki (najskuteczniejszy sezon w karierze w barwach Wisły). Na początku ostatniego kwadransa sygnał do ataku dał Saidi Ntibazonkiza zdobywając kontaktową bramkę i zrobiło się nerwowo. Goście uwierzyli, że mogą osiągnąć korzystny rezultat w derbach, w 85 minucie Piotr Brożek musiał wybijać piłkę z linii bramkowej. Napór "Pasów" nie przyniósł jednak efektu w postaci doprowadzenia do wyrównania. Losy spotkania zostały rozstrzygnięte w 87 minucie, za sprawą trafienia Łukasza Garguły.

Matti Borelli

Ekstraklasa - Dwa loby

Korona Kielce - Zagłębie Lubin 1-1 (0-1)

Bramki: Kiełb 54 - Abwo 7.

Lubinianie już od samego początku potwierdzili, że wiosną są całkiem inną drużyną niż w rundzie jesiennej. W poprzednim spotkaniu wysoko pokonali Górnika Zabrze (3-0). W Kielcach, już w 7 minucie, wyszli na prowadzenie i znów skutecznością błysnął Nigeryjczyk David Abwo (trzeci gol na wiosnę) posyłając piłkę lobem nad wychodzącym bramkarzem.

Korona wyrównała niedługo po przerwie, Kiełb uderzył zza pola karnego, po czym futbolówka odbiła się od jednego z lubinian i przelobowała Radicia. Zagłębie w końcówce było bliższe zdobycia trzech punktów, ale za każdym razem na posterunku był Małkowski.

Romano Koltonni

niedziela, 23 lutego 2014

Ekstraklasa - Plecy Szumskiego

Dołujący Widzew Łódź tylko zremisował na własnym stadionie z Piastem Gliwice 1-1 (przy okazji warto podkreślić, że red. Matti Borelli idealnie przewidział wynik - patrz: Typy 23 kolejki). Z jednej strony łodzianie powinni cieszyć się, bowiem remis wywalczyli w samej końcówce grając w osłabieniu (w 47 minucie czerwień obejrzał Marek Wasiluk), z drugiej strony jeden punkt niezbyt poprawił ich sytuację, a chcąc skutecznie walczyć o utrzymanie trzeba wygrywać mecze u siebie.

W pierwszej połowie żadna z drużyn nie potrafiła wyjść na prowadzenie. Gole padły po przerwie, w 81 minucie Bartosz Szeliga piętą zaskoczył łódzkiego bramkarza, a gdy już wydawało się, że gliwiczanie wyjadą z Łodzi z kompletem punktów na strzał zdecydował się Marcin Kaczmarek, piłka odbiła się od poprzeczki, a następnie od pleców Jakuba Szumskiego i wpadła do siatki.

Gospodarze tracą do 15-tego w tabeli Zagłębia Lubin cztery punkty (lubinianie grają jutro na wyjeździe z kielecką Koroną i być może powiększą swój dorobek).

Widzew Łódź - Piast Gliwice 1-1 (0-0)

Bramki: Szumski 87 (samobójcza) - Szeliga 81.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

sobota, 22 lutego 2014

Ekstraklasa - Pewne zwycięstwo Legii

Legia Warszawa dosyć łatwo wygrała w Zabrzu z miejscowym Górnikiem 3-0. Zabrakło trenera Adama Nawałki i piłkarze z Górnego Śląska nie są już tą samą drużyną co w rundzie jesiennej. Dla porównania w pierwszym meczu tych zespołów w Warszawie górnicy przegrali tylko 1-2. Na pewno o swój stołek musi drżeć trener Ryszard Wieczorek, bo po dwóch meczach w rundzie rewanżowej na koncie zabrzan są już dwie porażki przy fatalnym bilansie bramkowym 0-6.

Warszawianie po tym meczu mają już 9 punktów przewagi nad drugą w stawce krakowską Wisłą (jutro derby z Cracovią). Bez większego echa przeszedł debiut portugalskiego napastnika Orlando Sa. Nowy nabytek w pierwszej połowie oddał jeden groźny strzał, przy pierwszej bramce skutecznie absorbował uwagę obrońcy (Bośniak Boris Pandża), ale po zmianie stron był już niewidoczny. Błysnął za to serbski pomocnik Miroslav Radovic notując dwa trafienia. Pierwszy gol był dziełem hiszpańskiego obrońcy Inakiego Astiza.

Wobec słabszej postawy Górnika i Lecha (blamaż w Szczecinie) pojawia się pytanie: kto zatrzyma Legię? A raczej czy ktoś jest do tego zdolny? Mowa oczywiście tylko o lidze polskiej... Jeżeli jutro Wisła zwycięży w derbach to utrzyma sześciopunktowy dystans do lidera, a potem już długo długo nic... Nad trzecim w tabeli Górnikiem Legia ma aż 11 punktów przewagi (jeżeli Ruch wygra jutro we Wrocławiu ze Śląskiem zrówna się punktami z zabrzanami).

Górnik Zabrze - Legia Warszawa 0-3 (0-1)

Bramki: Astiz 42, Radovic 77,83.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

piątek, 21 lutego 2014

Ekstraklasa - Robak show!

Napastnik Pogoni Szczecin Marcin Robak niemal w pojedynkę zdeklasował poznańskiego Lecha! Inaczej nie można tego nazwać, Pogoń wygrała 5-1, a wszystkie trafienia dla szczecinian były dziełem właśnie Robaka...

Pogoń, co prawda, pod ręką trenera Dariusza Wdowczyka idzie we właściwym kierunku i na dobre zadomowiła się w tym sezonie w ligowej czołówce, ale nikt nie spodziewał się, że niemal zmiecie Lecha z boiska! Poznaniacy to przecież czwarta do tej pory drużyna Ekstraklasy, mająca w swoim składzie wielu doświadczonych zawodników... Po takim blamażu wszystkiego można się spodziewać... Szkoleniowiec lechitów Mariusz Rumak był już kiedyś zwalniany przez media i kibiców, ale zdołał to przetrwać... Czy tym razem będzie podobnie? Na pewno zaczną się analizy czy prawidłowo przygotował drużynę do rundy rewanżowej... A piłkarze Lecha? Jak można pozwolić jednemu zawodnikowi na to by strzelił aż pięć goli? Przecież Robak to nie żaden Messi czy Ronaldo! Być może napastnik Pogoni zagrał mecz życia, ale w takim razie co zagrali obrońcy Lecha?

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

Ekstraklasa - Kara za niewykorzystane okazje

Jagiellonia Białystok na własnym stadionie tylko zremisowała z niżej notowanym Podbeskidziem Bielsko-Biała 2-2 (1-1). Białostoczanie ponad 20 minut grali w osłabieniu, ale paradoksalnie byli bliżsi podwyższenia rezultatu (na 3-1) niż bielszczanie wyrównania...

Do momentu usunięcia z boiska Gruzina Popchadze (67 minuta) drużyną lepszą była Jaga sprawiedliwie prowadząc 2-1. Mimo gry w przewadze Podbeskidzie nie potrafiło stłamsić gospodarzy, którzy często zapędzali się pod pole karne przyjezdnych. Popularne "Żubry" miały kilka okazji na podwyższenie wyniku, ale za każdym razem brakowało wykończenia. Najlepszą okazję zmarnował w końcówce Hiszpan Quintana, który po przejęciu podania obrońcy do Zajaca zamiast posłać piłkę do siatki po prostu przekombinował i golkiper gości wyłuskał mu piłkę spod nóg. W przedłużonym czasie gry strzał Kołodzieja odbił się od Modelskiego i zupełnie zmylił Słowika... Dzięki temu Podbeskidzie wyjechało z Białegostoku z jednym punktem.

Z wyniku remisowego cieszy się zapewne red. Matti Borelli, który typował (poprzedni artykuł) remis w stolicy Podlasia.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

23 kolejka Ekstraklasy - Typy

Piątek

Jagiellonia Białystok - Podbeskidzie Bielsko-Biała (godz. 18), typ 1-1
Pogoń Szczecin - Lech Poznań (20:30)  1-1

Sobota

Widzew Łódź - Piast Gliwice (15:30) 2-2
Górnik Zabrze - Legia Warszawa (18:30) 1-3

Niedziela

Korona Kielce - Zagłębie Lubin (13) 2-2
Wisła Kraków - Cracovia Kraków (15:30) 2-1
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów (18) 1-1

Poniedziałek

Zawisza Bydgoszcz - Lechia Gdańsk (18) 2-1

Matti Borelli

Liga Europy - Bezradni: Ajax i Lazio

Bo tylko tak można nazwać pogrom na własnym boisku, jaki sprawili piłkarze Fc Salzburg drużynie Ajaxu Amsterdam i domową porażkę Lazio Rzym z Łudogorcem Razgrad... Ta ostatnia nazwa jest tak egzotyczna, że mało kto wie z jakiego kraju pochodzi ta drużyna... Z Bułgarii... Wielu klientów bukmacherów klnie pewnie teraz na Holendrów i Włochów, że "załatwili" im kupony...

Wszystkie wczorajsze mecze:

Betis Sevilla - Rubin Kazań 1-1
Swansea City - SSC Napoli 0-0
NK Maribor - Sevilla FC 2-2
Dnipro Dniepropietrowsk - Tottenham Hotspur 1-0
Juventus Turyn - Trabzonspor 2-0
Viktoria Plzen - Szachtar Donieck 1-1
Slovan Liberec - AZ Alkmaar 0-1
PAOK Saloniki - Benfica Lizbona 0-1
Anży Machaczkała - Genk 0-0
Fc Porto - Eintracht Frankfurt 2-2
Dynamo Kijów - Valencia 0-2
Ajax Amsterdam - Fc Salzburg 0-3
Esbjerg - Fiorentina 1-3
Lazio Rzym - Łudogorec Razgrad 0-1
Czernomorec Odessa - Olympique Lyon 0-0
Maccabi Tel Aviv - Fc Basel 0-0

Romano Koltonni

środa, 19 lutego 2014

Liga Mistrzów - Goście górą x 4

Cztery spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów już za nami i w każdym triumfowali goście! Jakby ktoś to przewidział to można było całkiem sporo zarobić przy czterech typach na 2...

Najbardziej emocjonującym pojedynkiem było starcie w Londynie... Wicelider ligi angielskiej - Arsenal, z naszym Wojciechem Szczęsnym w składzie, kontra potentat z Monachium - Bayern. Trudno powiedzieć jakby zakończył się ten mecz, gdyby obie ekipy całe zawody grały w pełnych składach. Czerwień za faul na Robbenie zarobił właśnie Szczęsny... Poza stratą Polaka Arsenal otrzymał kolejny cios - rzut karny, ale Alaba trafił w słupek (Szczęsnego między słupkami zastąpił Łukasz Fabiański). Była to już druga nie wykorzystana "jedenastka" w tym meczu, wcześniej - w 9 minucie przed szansą stanął Ozil, ale uderzył zbyt lekko by pokonać golkipera Bayernu. Po przerwie Bawarczycy skutecznie wypunktowali Wyspiarzy i są już niemal pewni awansu do ćwierćfinału...

W drugim dzisiejszym spotkaniu Atletico Madryt odniosło skromne zwycięstwo w Mediolanie. Jedyna bramka w tym meczu padła dopiero w 83 minucie, a jej zdobywcą był Costa. Hiszpanie wypracowali więc małą zaliczkę przed rewanżem na własnym stadionie.

Arsenal Londyn - Bayern Monachium 0-2 (0-0)

Ac Milan - Atletico Madryt 0-1 (0-0)

Kolejne mecze już w następnym tygodniu, nas najbardziej interesuje postawa "polskiej" Borussii Dortmund, która zmierzy się w Sankt Petersburgu z miejscowym Zenitem.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore



wtorek, 18 lutego 2014

Liga Mistrzów - Goście górą!

Po przeszło dwumiesięcznej przerwie znowu możemy ekscytować się piłkarską Ligą Mistrzów!

We wtorek górą byli goście! W Leverkusen PSG rozjechał miejscowy Bayer, a Barcelona zdobyła Manchester pokonując bogate City...

Bayer Leverkusen - PSG 0-4 (0-3)

Manchester City - Fc Barcelona 0-2 (0-0)

Gospodarze w obu przypadkach kończyli mecz w "dziesiątkę". W pierwszym meczu nie miało to większego znaczenia, bowiem gdy sędzia wyrzucał z boiska gracza Bayeru paryżanie prowadzili już trzema golami. W drugim spotkaniu wykluczenie Demichelisa miało już większe znaczenie, gdyż powiązane było to z podyktowaniem rzutu karnego po którym Lionel Messi wyprowadził Barcę na prowadzenie.

Jutro emocje też gwarantowane, zwłaszcza mecz w Londynie pasjonuje kibiców...

Ac Milan - Atletico Madryt

Arsenal - Bayern

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

Powitanie

Witam!
W najbliższej przyszłości pojawią się na tym blogu różne artykuły poświęcone wyłącznie piłce nożnej. Zachęcam także do odwiedzin blogu http://limmberro.blogspot.com na którym publikowane są także artykuły sportowe, ale także ciekawa powieść przygodowa-historyczna "Epopeja polsko-indiańska" (W odcinkach).