Belgowie zawiedli w drugim meczu tylko remisując z niżej notowaną reprezentacją Iranu. Bohaterem spotkania był irański bramkarz Beiravand, który obronił siedem strzałów rywali.
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz