Polska zremisowała 2-2 z odmłodzoną reprezentacją Chile. Drużyna z Ameryki Południowej to wielki nieobecny na zbliżającym się mundialu. Wydawało się, że pozbawieni swoich największych gwiazd Chilijczycy będą łatwym kąskiem dla Polaków, jednak okazali się bardzo wymagającym sparingpartnerem. Gra Polaków momentami mogła się podobać, ale zdarzały się też słabsze okresy.
Przedostatni sprawdzian przed rosyjskim mundialem pokazał, że w grze naszej reprezentacji jest jeszcze sporo braków, zwłaszcza w defensywie - gdzie zdarzyło się zbyt wiele prostych błędów oraz w środku pomocy - gdzie momentami zbyt łatwo oddawaliśmy inicjatywę rywalom.
Po raz kolejny potwierdziło się także, że słabiej radzimy sobie w momencie prowadzenia dwoma golami... W poczynania drużyny wkrada się wtedy nerwowość, słabnie koncentracja i ... do głosu dochodzą rywale.
Podsumowując, sprawdzian z Chile można uznać za bardzo pożyteczny. Latynosi zawiesili nam dość wysoko poprzeczkę, zmusili do grania pod presją i szukania niestandardowych rozwiązań. Z pewnością sztab szkoleniowy będzie miał wiele materiału do analizowania.
POLSKA - CHILE 2-2 (2-1)
Gole: Lewandowski 30, Zieliński 34 - Valdes 38, Albornoz 56.
Skład Polski: Szczęsny (46 Fabiański) - Piszczek (46 Cionek), Bednarek, Pazdan, Rybus (72 Bereszyński) - Błaszczykowski, Krychowiak, Linetty (46 Milik), Zieliński, Grosicki (68 Góralski) - Lewandowski (73 Teodorczyk)
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...