Moja lista blogów

Polecany post

Mundial 2026 - Statystyka: Wpływ posiadania piłki na wynik

Przyjrzyjmy się jaki wpływ - na tych mistrzostwach świata - miało posiadanie piłki na wynik. Wiadomo ogólnie, że im częściej drużyna jest w ...

par

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piłka nożna na Ukrainie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piłka nożna na Ukrainie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Reprezentacja - Ukraińskie rozczarowanie

Reprezentacja Polski nie popisała się w starciu z Ukrainą i zanotowała porażkę. W pierwszej połowie Polacy, zwłaszcza przez początkowe dwa kwadranse, nie prezentowali się źle, ale mimo tego Marcin Bułka musiał dwukrotnie wyciągać piłkę z siatki. Dwukrotnie po błędach... Po przerwie było już tylko gorzej, żaden z Polaków nie potrafił wziąć na siebie odpowiedzialności i zagrozić Ukraińcom. Zniesmaczeni takim obrotem polscy kibice zaczęli częściowo wychodzić z trybun znacznie wcześniej niż zabrzmiał końcowy gwizdek.

Początek nie zapowiadał tragedii, Polacy prezentowali się lepiej, mieli swoje szanse, m.in. w 18 minucie Oskar Pietuszewski trafił wprost w Trubina, a w 26 minucie nieznacznie pomylił się Sebastian Szymański. W 34 minucie Cygankow odebrał piłkę Jakubowi Piotrowski i zagrał do Jaremczuka, który silnym strzałem zza pola karnego pokonał Bułkę. W końcówce pierwszej połowie ponownie Cygankow wystąpił w roli asystenta, tym razem Jarmołenko z bliska wpakował piłkę do polskiej siatki.

Po przewie Polacy nie byli w stanie zmienić obrazu gry, ani tym bardziej wyniku. Najbliższy szczęścia był Świderski, jednak trafił wprost w ukraińskiego bramkarza.

POLSKA - UKRAINA 0-2 (0-2)

Gole: Jaremczuk 34, Jarmołenko 44.

Skład Polski: Bułka - Pyrka (59 Wojtuszek), Wiśniewski (46 Wójcik), Kędziora, Kiwior (73 Potulski) - Zalewski (59 Rózga), Szymański (46 Świderski), Piotrowski (87 Slisz), Zieliński (46 Kapustka), Pietuszewski (46 Kamiński) - Lewandowski (46 Żukowski).

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Pięć goli w Amsterdamie

 Holandia pokonała Ukrainę 3-2. Wszystkie gole padły po przerwie, najpierw Holendrzy zdobyli dwa gole i jak już wszyscy myśleli, że mecz zakończy się bezproblemową wygraną gospodarzy to nagle Ukraińcy zdobywając dwie piękne bramki wrócili do gry i napędzili stracha faworytowi. "Pomarańczowi" w samej końcówce potrafili jednak strzelić zwycięskiego gola. 

Holendrzy grali jak zwykle, dominowali długimi momentami, można było odnieść wrażenie, że grają tak jakby od niechcenia, na dużym luzie, ich gra usypiała wręcz przeciwników. Potem wdarło się w szeregi "Oranje" lekkie lekceważenie rywali za co zostali skarceni i przez to była nerwowa końcówka. Podopieczni Franka de Boera jeśli zaczną grać prościej pod bramką przeciwnika, przestaną kombinować mogą na tych mistrzostwach sporo namieszać, bo potencjał z pewnością jest. Z kolei piłkarze Andrija Szewczenki nie do końca są przegranymi pierwszej kolejki grupy C, bo doprowadzając do wyrównania powinni nabrać przekonania, że mogą rywalizować z każdym przeciwnikiem, ale nie mogą się go obawiać jak na początku tego starcia. W końcówce zabrakło doświadczenia, pewnie i trochę jakości w ich szeregach.

HOLANDIA - UKRAINA 3-2 (0-0)

Gole: Wijnaldum 52, Weghorst 58, Dumfries 85 - Yarmolenko 75, Yaremczuk 79.

piątek, 21 sierpnia 2015

Liga Europy - Bezcenny gol Kucharczyka

ZORIA ŁUGAŃSK (UKRAINA) - LEGIA WARSZAWA 0-1 (0-0)

Gol: Kucharczyk 48.

Żółte kartki (Legia): Guilherme, Jodłowiec.

Skład Legii: Kuciak - Rzeźniczak, Bereszyński, Pazdan, Brzyski - Guilherme, Furman, Jodłowiec, Prijović (76 Duda), Kucharczyk - Nikolić (89 Saganowski).

Legia wywalczyła w Kijowie bardzo cenne zwycięstwo, jedyną bramkę zdobył tuż po przerwie Michał Kucharczyk. Obie drużyny miały swoje okazje do zdobycia goli, ale dobrze spisywali się bramkarze lub zabrakło precyzji.

Rewanż już za tydzień w Warszawie.