Anglicy bardzo chcieli wygrać i zapewnić sobie awans do 1/16 finału już po drugim meczu grupowym, ale nie dali rady. Wyspiarze przeważali, strzelali, ale nie wypracowywali klarownych sytuacji strzeleckich, najlepszą miał w 87 minucie Kane, ale spudłował.
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz