Moja lista blogów

Polecany post

Mundial 2026 - Statystyka: Wpływ posiadania piłki na wynik

Przyjrzyjmy się jaki wpływ - na tych mistrzostwach świata - miało posiadanie piłki na wynik. Wiadomo ogólnie, że im częściej drużyna jest w ...

par

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śląsk Wrocław. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śląsk Wrocław. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 września 2014

Ekstraklasa - Grad goli w Warszawie


Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4-3 (3-1)

Bramki: Radović 13, 85, Dossa Junior 21, 42 - Mila 34, Pich 48, F. Paixao 90.

LEGIA: Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Dossa Junior, Brzyski - Żyro (88 Szwoch), Vrdoljak, Jodłowiec, Duda (90 Saganowski), Kucharczyk - Radović.

ŚLĄSK: Pawełek - Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu - F. Paixao, Droppa (88 Juanito), Danielewicz (67 Hateley), Mila, Pich (78 Ostrowski) - Machaj.

Grad goli na stadionie Legii był z pewnością dużą atrakcją dla kibiców, ale z drugiej strony można teraz zastanawiać się nad skutecznością Legii w obronie. Zwłaszcza w perspektywie przyszłych spotkań w europejskich pucharach.

Romano Koltonni







niedziela, 24 sierpnia 2014

Ekstraklasa - Trzecia porażka Jagi

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1-3 (1-0)

Bramki: Piątkowski 23 - Mila 65 karny, Droppa 85, Ostrowski 89.

Czerwona kartka: Słowik (62 minuta, za faul taktyczny).

JAGIELLONIA: Słowik - Waszkiewicz, M. Baran, Pazdan, Jasiński - Frankowski (70 Wasiluk), Grzyb, Romanczuk (64 Drągowski), Tuszyński, Gajos (90 Świderski) - Piątkowski.

ŚLĄSK: Pawełek - Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu - F. Paixao, Droppa (86 Hateley), Danielewicz (88 Juanito), Mila, Pich (73 Ostrowski) - Machaj.

Jagiellonia poniosła trzecią z rzędu porażkę, trzeci raz tracąc trzy gole... Tym razem białostoczanie nie dali radę oprzeć się Śląskowi grając w osłabieniu...

Pierwsi na prowadzenie wyszli miejscowi, przy strzale Piątkowskiego nie popisał się Pawełek. Bramkarz Śląska do końca pierwszej połowy bronił bardzo niepewnie, ale dopisało mu szczęście w kilku sytuacjach.

Po przerwie białostoczanie kontrolowali przebieg zdarzeń na boisku, aż do 62 minuty... Wtedy to Słowik sfaulował szarżującego F. Paixao i Jaga otrzymała dwa ciosy. Straciła bramkarza, a z rzutu karnego wyrównał Mila. Wrocławianie poczuli krew i atakowali, chcąc zgarnąć komplet punktów. Udało im się to w samej końcówce, wcześniej gospodarzy kilkakrotnie ratował Drągowski.

Matti Borelli

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Ekstraklasa - Mecze niedzielne

Śląsk Wrocław - Cracovia 0-0

ŚLĄSK: Pawełek - Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu - Hateley, Mila, Droppa (78 Juanito), Danielewicz (62 Machaj), Pich (84 Plaku) - F. Paixao.

CRACOVIA: Pilarz - Rymaniak, Żytko, Marciniak - Deleu, Dąbrowski, Ćovilo (66 Cetnarski), Budziński, Zejdler (77 Dudzic) - Nowak, Rakels (61 Steblecki).





Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 3-1 (0-1)

Bramki: Sadlok 51, Stilic 56, 90 - Vranjeś 26 karny.

WISŁA: Buchalik - Burliga, Głowacki, Dudka, Sadlok - Gurguła (73 Zając), Uryga, Jankowski, Stilic, Boguski (79 Sarki) - Brożek.

LECHIA: Trela - Możdżeń (80 Buksa), Janicki, Valente, Leković - Makuszewski (75 Aleksić), Łukasik, Borysiuk (66 Pietrowski), Vranjeś, Grzelczak - Pawłowski.

Matti Borelli

niedziela, 10 sierpnia 2014

Ekstraklasa - Bełchatów nie zwalnia tempa

GKS Bełchatów - Śląsk Wrocław 2-0 (1-0)

Bramki: Michał Mak 44 karny, Poźniak 81.

GKS: Malarz - Basta, Baranowski, Telichowski, Norambuena - Wroński (61 Prokić), Baran, Rachwał, Poźniak (90 Komołow), Michał Mak - Bartosiak (69 Turkovs).

ŚLĄSK: Pawełek - Zieliński, Grodzicki, Celeban, Ostrowski (53 Machaj) - Dankowski, Droppa (77 Plaku), Hołota, Mila, Pich - F. Paixao (86 Bartkowiak).

Beniaminek nie zwalnia tempa, tym razem pewnie pokonując wrocławskiego Śląska. Wygrana mogłaby być wyższa, ale w 30 minucie Pawełek obronił rzut karny wykonywany przez Telichowskiego...

Pod koniec pierwszej połowy gospodarze ponownie otrzymali "jedenastkę", ale tym razem do piłki podszedł Michał Mak i skutecznym uderzeniem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Drugą bramkę w 81 minucie strzelił Poźniak.

Romano Koltonni

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Ekstraklasa - Dwa Pichy i po sprawie

Śląsk Wrocław - Zawisza Bydgoszcz 2-1 (2-1)
 
Bramki: Pich 7, 28 - Drygas 32.
 
Czerwona kartka: Luis Carlos (60, za drugą żółtą).
 
ŚLĄSK: Pawełek - Zieliński, Grodzicki, Celeban, Dudu - Mila, Droppa, Hołota, F. Paixao, Pich (90 Plaku) - Machaj (65 Ostrowski).
 
ZAWISZA: Witan - Ziajka, Micael, Araujo, Silva - Luis Carlos, Fleurival, Drygas, Wagner (74 Wójcicki), Alvarinho (77 Łukowski) - Vasconcelos (65 Kadu).

Dwa gole dla gospodarzy zdobył Pich, bydgoszczanie zdołali odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. W 60 minucie czerwoną kartkę ujrzał Luis Carlos, Zawisza w osłabieniu nie był w stanie wywalczyć korzystnego wyniku.

Matti Borelli
 

niedziela, 27 lipca 2014

Ekstraklasa - Śląsk poległ w Szczecinie

Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 4-1 (1-1)

Bramki: Frączczak 45, Zwoliński 56, Murayama 59, Golla 77 - Pich 40.

Czerwona kartka: Pawłowski (73, za zagranie piłki ręką poza polem karnym).

POGOŃ: Janukiewicz - Rudol, Golla, Hernani, Lewandowski - Frączczak (81 Małecki), Matras, Dąbrowski, Murawski, Murayama (86 Kun) - Zwoliński (76 Bąk).

ŚLĄSK: Pawłowski - Celeban, Grodzicki, Pawelec, Dudu - Zieliński (69 Machaj), Droppa, Hateley (66 Hołota), Mila (75 Pawełek), Pich - F. Paixao.

Pogoń rozbiła wrocławian, choć to goście pierwsi objęli prowadzenie. Miejscowi wzięli się ostro do roboty po przerwie, co przyniosło trzy trafienia i Śląsk był na łopatkach.

Romano Koltonni


poniedziałek, 21 lipca 2014

Ekstraklasa - Pewna wygrana Śląska

Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów 2-0 (1-0)
Bramki: Mila 7, Pich 79.
ŚLĄSK: Pawłowski - Zieliński, Pawelec, Grodzicki, Dudu - Hołota (90 Machaj), Hateley, Droppa, Mila (65 Celeban), Pich (87 Ostrowski) - F. Paixao.
RUCH: Kamiński - Konczkowski, Helik, Stawarczyk, Szyndrowski - Kowalski, Babiarz (74 Efir), Surma, Starzyński (82 Janik), Gigołajew (59 Włodyka) - Kuświk.

Szybko strzelona bramka przez Milę ustawiła spotkanie, wrocławianie poczuli się pewniej. Ruch nie miał zbyt wielu atutów by pokusić się o dobry wynik we Wrocławiu. Gospodarze po przerwie podwyższyli rezultat.

Matti Borelli