W trakcie konferencji prasowej trener Rosjan Stanisław Czerczesow przeprosił wszystkich i wyszedł z sali by odebrać telefon. Po powrocie wyjaśnił, że dzwonił Władimir Putin.
Łatwo się domyślić, że prezydent Rosji najprawdopodobniej pogratulował szkoleniowcowi wysokiej wygranej w meczu otwarcia mistrzostw świata.
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...