W trakcie konferencji prasowej trener Rosjan Stanisław Czerczesow przeprosił wszystkich i wyszedł z sali by odebrać telefon. Po powrocie wyjaśnił, że dzwonił Władimir Putin.
Łatwo się domyślić, że prezydent Rosji najprawdopodobniej pogratulował szkoleniowcowi wysokiej wygranej w meczu otwarcia mistrzostw świata.
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
U nas to Nawałka by nawet nie odebrał od Adriana :):):):):):):)
OdpowiedzUsuńRosjanie zagrali bardzo dobre spotkanie wykorzystując wady przeciwnika. Zapraszam do mnie https://futbolowyserial.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń