Moja lista blogów

Polecany post

Mundial 2026 - Statystyka: Wpływ posiadania piłki na wynik

Przyjrzyjmy się jaki wpływ - na tych mistrzostwach świata - miało posiadanie piłki na wynik. Wiadomo ogólnie, że im częściej drużyna jest w ...

par

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Celtic Glasgow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Celtic Glasgow. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 sierpnia 2014

Liga Europy - Legia znowu z Celtikiem?

Celtic Glasgow - chyba najbardziej obecnie znienawidzony zagraniczny klub w naszym kraju - odpadł w IV rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów... Stało się tak dzięki bramce Tavaresa w 75 minucie rewanżowego spotkania (zwycięstwo słoweńskiego NK Mariboru 1-0, w pierwszym meczu było 1-1). Z całej afery na linii: Legia Warszawa-Celtic Glasgow- UEFA to właśnie słoweński zespół jest największym wygranym! Trafił na najsłabszą drużynę z rozstawionych i szansę na awans do fazy grupowej wykorzystał...

Celtic, ku uciesze fanów piłki nożnej w Polsce, będzie grał tylko w Lidze Europy. Czy może trafić na warszawską Legię? Może! Legia, już raz - w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów - spuściła Szkotom srogie lanie (6-1 w dwumeczu), ale wskutek błędu organizacyjnego działaczy z Warszawy (występ Bereszyńskiego w rewanżowym spotkaniu), UEFA przyznała Celtikowi walkower i jednocześnie awans do IV rundy LM... Pretensje do szkockiego klubu miała i ma cała Polska, ale mimo wszystko jednak błąd popełnili działacze Legii, co Celtic z zimną krwią wykorzystał i złożył wniosek... Patrząc jednak na słabość szkockiego klubu - chyba najsłabszy Celtic w historii - dobrze się stało, że jednak nie doszło do awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów... Piłkarze z Glasgow po prostu na to nie zasłużyli! Sprawiedliwości więc stało się zadość, ale trochę jednak żal, że Legia nie miała szansy powalczyć o awans do piłkarskiej elity...

W przypadku, gdy los ponownie zetknie obie drużyny - tym razem w fazie grupowej Ligi Europy - piłkarzy Legii na starcie ze Szkotami nie trzeba będzie w ogóle mobilizować! Trener Berg będzie musiał wręcz tonować swoich zawodników... Legia wysoko ogrywając Celtic przypomniałaby piłkarskiej Europie i ważniakom z UEFA, że mogli jednak kilkuminutowy występ zawieszonego zawodnika potraktować bardziej ulgowo... Zwłaszcza, że nie miało to żadnego wpływu na rywalizację na boisku... Nie będę się powtarzał, że gdyby to dotyczyło klubu z mocniejszej ligi to wtedy prawdopodobnie werdykt byłby znacznie łagodniejszy...

Oczywiście, żeby doszło do ewentualnego spotkania obu drużyn w fazie grupowej LE, Legia musi jeszcze nie przegrać z kazachskim Fc Aktobie - 28 sierpień... Losowanie fazy grupowej LE - 29 sierpień.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

czwartek, 21 sierpnia 2014

Liga Europy - Przesądził Duda

FK Aktobie (Kazachstan) - Legia Warszawa 0-1 (0-0)

Bramka: Duda 48.

AKTOBIE: Sidielnikow - Miroszniczenko (33 Carikajew), Mułdarow, Arzumanjan, Mineiro - Neco, Tagybiergien, Korobkin, Pizzelli, Chajrullin (66 Ajmbietow) - Antonow (56 Zieńkowicz).

LEGIA: Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Dossa Junior, Brzyski - Żyro, Vrdoljak, Jodłowiec, Duda, Kucharczyk - Radović.

Legia miała przede wszystkim nie przegrać na wyjeździe, więc cel osiągnęła i to z nawiązką. Na początku drugiej połowy gola dającego zwycięstwo zdobył Słowak Duda. Warszawianie przetrzymali napór gospodarzy dążących do strzelenia wyrównującej bramki i zgarnęli komplet punktów.

Rewanż odbędzie się 28 sierpnia w Warszawie. Wypracowana w Kazachstanie zaliczka nie daje jeszcze stuprocentowej pewności awansu, ale z pewnością zapewnia spokój przed drugim meczem.

Matti Borelli



piątek, 8 sierpnia 2014

Liga Mistrzów - Legia poza Ligą Mistrzów

Na nic zdała się znakomita postawa piłkarzy Legii Warszawa w starciu ze szkockim Celtikiem... UEFA ukarała warszawian walkowerem za występ nieupranionego zawodnika: Bartosza Bereszyńskiego...

Bereszyński został ukarany przez UEFA jeszcze w poprzednim sezonie karą trzech spotkań... Teoretycznie gracz ten nie wystąpił w tylu właśnie meczach, problem jednak w tym, że nie był zgłoszony do meczów z St. Patrick's Athletic. Niezgłoszonemu zawodnikowi kara nie liczy się...

Niedopatrzenie to kosztuje warszawski klub odpadnięcie z eliminacji Ligi Mistrzów, a jako przegrany w III rundzie LM może wystąpić w IV rundzie Ligi Europy... Ale to już inne pieniądze... Szkoda... Tym bardziej, że szkocki klub był w tym sezonie słaby, jak nigdy, ale to Celtic staje teraz przed szansą na awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów...

Matti Borelli

czwartek, 7 sierpnia 2014

Liga Mistrzów - Legia dobiła Celtic

Celtic Glasgow - Legia Warszawa 0-2 (0-1)

Bramki: Żyro 36, Kucharczyk 61.

Celtic: Forster - Matthews, Lustig (57Griffiths), van Dijk, Izaguirre - McGregor, Biton, Mulgrew, Commons (71 Pukki), Johansen - Stokes (70 Forrest).

Legia: Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Astiz, Brzyski - Żyro (87 Bereszyński), Vrdoljak, Jodłowiec, Duda (87 Helio Pinto), Kucharczyk (75 Kosecki) - Radović.

Po wysokim zwycięstwie w Warszawie legioniści rozprawili się ze Szkotami także w rewanżu. Pojawia się pytanie: czy to Legia taka mocna, czy Celtic aż tak słaby? Prawda pewnie leży gdzieś w okolicach środka...


Szkoci nie mieli wystarczających argumentów by odrobić straty z pierwszego meczu, obie strony miały swoje okazje, ale na prowadzenie w 36 minucie wyszli warszawianie za sprawą Żyro. Po przerwie Legia wytrzymała napór Celticu i wyprowadziła drugi celny cios. Po szybkiej akcji w 61 minucie Kucharczyk z kilku metrów nie dał Forsterowi żadnych szans na udaną interwencję... Legia w dwumeczu pokonała Celtic aż 6-1! Tego nikt nie mógł przewidzieć... Najbardziej dostało się Wojciechowi Kowalczykowi, który przewidywał dwa wysokie zwycięstwa szkockiej drużyny...

Przed Legią jeszcze jedna przeszkoda na drodze do Ligi Mistrzów... Rywal w IV rundzie będzie znany po piątkowym losowaniu... Niestety warszawianie nie zostali rozstawieni, w związku z tym mogą trafić na kogoś z piątki:

- FC Salzburg (Austria)
- Steaua Bukareszt (Rumunia)
- APOEL Nikozja (Cypr)
- BATE Borysów (Białoruś)
- Łudogorec Razgrad (Bułgaria)

Mecze: 19/20 sierpnia i 26/27 sierpnia 2014.

Matti Borelli

czwartek, 31 lipca 2014

Liga Mistrzów - Legia rozjechała Celtic

Legia Warszawa - Celtic Glasgow 4-1 (2-1)

Bramki: Radović 10, 36, Żyro 84, Kosecki 90 - McGregor 8.

Czerwona kartkaL Ambrose (44 minuta).

Legia: Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Astiz, Brzyski - Żyro (87 Saganowski), Vrdoljak, Jodłowiec, Duda, Kucharczyk (75 Kosecki) - Radović.

Celtic: Forster - Lustig, Ambrose, van Dijk, Matthews - McGregor, Johansen, Mulgrew, Commons (75 Griffiths), Berget (63 Izaguirre) - Pukki (46 Kayal).

Legia sprawiła swoim kibicom wielką niespodziankę wysoko pokonując słynny Celtic! Zaczęło się od prowadzenia Szkotów, ale potem bramki zdobywali już tylko legioniści... Zadanie gospodarzom z pewnością ułatwiło wykluczenie Ambrose pod koniec pierwszej części... Wygrana warszawian powinna być jeszcze wyższa, ale nie wykorzystali między innymi dwóch rzutów karnych - dwukrotnie Vrdoljak.

W 8 minucie McGregor poradził sobie z Brzyskim i z 20 metrów pokonał Kuciaka, którego zmylił po drodze Jodłowiec, który trącił piłkę głową. Reakcja gospodarzy na stratę gola była jednak błyskawiczna! Po podaniu Żyry Radović mocnym strzałem po ziemi zaskoczył Forstera. Następnie szanse na gola miały obie drużyny, ale znacznie więcej okazji mieli miejscowi. W końcu, w 36 minucie Radović z kilku metrów sfinalizował zespołową akcję. Nie wiadomo jakby się dalej potoczyły losy tego spotkania, gdyby w 44 minucie Ambrose nie sfaulował szarżującego Kucharczyka, za co otrzymał czerwoną kartkę.

W 58 minucie Legia powinna podwyższyć prowadzenie, ale rzut karny zmarnował Vrdoljak. Gospodarze dążyli do strzelenia kolejnych goli, chcąc wykorzystać grę w przewadze i wypracować sobie jak największą zaliczkę przed rewanżem w Glasgow. Trzeciego gola udało się zdobyć dopiero w 84 minucie, rozgrywający świetne zawody Radović wymanewrował obrońcę Celticu i dośrodkował na głowę Żyry, który wpakował futbolówkę do siatki. Trzy minuty później Mulgrew sfaulował w polu karnym Koseckiego, a do strzelenia "11" podszedł ... Vrdoljak i znowu zmarnował świetną okazję. Chorwacki pomocnik częściowo zrehabilitował się w końcówce meczu, kiedy to znakomitym podaniem uruchomił na prawej stronie Brozia, który po rajdzie podał do Koseckiego, a ten z bliska wpakował piłkę do bramki.

Matti Borelli