Moja lista blogów

Polecany post

Mundial 2026 - Statystyka: Wpływ posiadania piłki na wynik

Przyjrzyjmy się jaki wpływ - na tych mistrzostwach świata - miało posiadanie piłki na wynik. Wiadomo ogólnie, że im częściej drużyna jest w ...

par

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finał mistrzostwa świata 2026 piłka nożna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finał mistrzostwa świata 2026 piłka nożna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2026

Mundial 2026 - Kto zostanie mistrzem (rozmowa z ekspertem)

Od półfinałów wprowadziliśmy nowość na naszym blogu - rozmowa z ekspertem. Dzisiaj, już po raz trzeci, naszym rozmówcą będzie Prof. Gaduła, bo pod takim pseudonimem występuje u nas znany ekspert i komentator piłkarski. Prof. Gaduła trafnie przewidział uczestników finału, teraz poprosiliśmy go o wskazanie mistrza świata.

REDAKCJA: - Nasi czytelnicy bardzo polubili rozmowy z naszym ekspertem, na co prawdopodobnie miały wpływ Twoje trafne typy odnośnie zwycięzców obu półfinałów. Może na początek ocenisz wczorajszy mecz o 3 miejsce?

Prof. GADUŁA: - Jest mi niezmiernie miło, że jest taka pozytywna ocena moich wypowiedzi. Francuzi byli strasznie zawiedzeni, że nie wywalczyli awansu do wielkiego finału, a mecz o 3 miejsce był dla nich mało ważny. Oni, po prostu, myśleli że wygrają w cuglach te mistrzostwa i porażka z Hiszpanią podziałała na nich jak zimny prysznic, wierzyli że będą mistrzami i wszystko nagle im się zawaliło. Inna Francja grała wcześniej, inna potem. Na szczęście chociaż kibice mieli fajny mecz i aż dziesięć goli.

REDAKCJA: - Dzisiaj finał, całkowicie inny mecz jeżeli chodzi o stawkę...

Prof. GADUŁA: - Dokładnie tak, od razu powiem, że stawiam na Hiszpanię. Nie będzie to raczej jednostronny mecz, ale pokaże siłę zespołowości. Argentyna to jednak przede wszystkim Messi, a Hiszpania to zespół i to stanowi ogromną różnicę. Osobiście bardzo cenię takie osobowości jaką jest Messi, który jest jednym z najlepszych piłkarzy świata w historii, ale dzisiaj wygra drużyna.

REDAKCJA: - Czy Messi wyprzedzi Francuza Mbappe i zostanie królem strzelców?

Prof. GADUŁA: - Musiałby ustrzelić hat tricka, a nie wierzę w to, że Hiszpanie mu na to pozwolą. La Furia Roja straciła na tych mistrzostwach tylko jednego gola, więc jest to mało prawdopodobne. Myślę, że Hiszpanie będą dzisiaj dominować, oczywiście nie tak, że rozniosą Argentynę kilkoma golami, ale obstawiam, że będzie podobnie jak z Francją. Obstawiam dwubramkowe zwycięstwo podopiecznych de la Fuente, 2-0 lub 3-1.

REDAKCJA: - Typując półfinały trochę się asekurowałeś, a w przypadku finału zaskakujesz pewnością siebie przewidując dość łatwy triumf Hiszpanów. Z czego to wynika?

Prof. GADUŁA: - Tak czuję, ale oczywiście mogę się mylić. Na takie mecze, którzy niektórzy rozgrywają raz w życiu, piłkarze mobilizują się specjalnie, niewykluczone że może ktoś błysnąć i wszystko zmieni się całkowicie. To jest niesamowita dawka adrenaliny, ta możliwość bycia najlepszym na świecie. W przypadku Argentyńczyków niektórzy z nich mają szansę na drugie mistrzostwo i to z rzędu, co udało się tylko dwóm reprezentacjom w historii. Do tego dochodzi Messi i ta świadomość, że to są jego ostatnie mistrzostwa. Z drugiej strony Hiszpanie również pragną zapisać się w historii.

REDAKCJA: - Czy Messi dostanie indywidualne krycie? Czy da się go całkowicie wyłączyć z gry?

Prof. GADUŁA: - To geniusz piłki nożnej, może być niewidoczny cały mecz, ale wystarczy jeden moment i może być po sprawie. Selekcjoner Hiszpanów raczej na pewno nie zastosuje indywidualnego krycia dla niego... Zresztą wypowiedział się w tym temacie, że jeszcze jako trener juniorów Sevilli wyznaczył plastra dla Messiego i ... nic to nie dało. Z pewnością Hiszpanie będą zwracać na Leo specjalną uwagę.

REDAKCJA: - Dziękujemy za wywiad i zapraszamy w przyszłości. Może Liga Mistrzów lub przynajmniej Mistrzostwa Europy?

Prof. GADUŁA: - Dla czytelników tego bloga zawsze znajdę czas.

środa, 15 lipca 2026

Mundial 2026 - Kto wygra drugi półfinał? (Rozmowa z ekspertem)

Wczoraj rozmawialiśmy z naszym ekspertem, który prosił o anonimowość (pseudonim: Prof. Gaduła) o pierwszym półfinale, dzisiaj rozmawiamy o drugim. Przypominamy, że nasz rozmówca jest znanym polskim komentatorem piłkarskim.

REDAKCJA: - Gratulacje! Udało Ci się trafnie przewidzieć pierwszego finalistę...

Prof. GADUŁA: - No, tak, chociaż prognozowałem bramkowy remis i triumf Hiszpanów dopiero w dogrywce lub karnych. Spodziewałem się troszkę innego meczu, Francuzi zaskoczyli mnie na minus, z kolei Hiszpanie zaskoczyli mnie swoją dojrzałością.

REDACJA: - Przed nami drugi półfinał. Kto będzie rywalem Hiszpanów w finale?

Prof. GADUŁA: - Chciałbym, żeby Argentyna... Jest to ostatni mundial Messiego i drugie mistrzostwo świata z rzędu byłoby ukoronowaniem jego kariery. Podświadomie czuję, że jednak Anglia trafi do finału. 60 lat czekają na mistrzostwo... Naprawdę ciężki mecz do typowania, z jednej strony geniusz Messi, z drugiej Kane i Bellingham... Zwłaszcza ten drugi wzniósł się w trakcie turnieju na bardzo wysoki poziom.

REDAKCJA: - Na kogoś jednak trzeba się zdecydować...

Prof. GADUŁA: - Argentyna! Moim zdaniem ten mecz będzie bardzo, ale to bardzo wyrównany. Obie ekipy - w przeciwieństwie do poprzedniej półfinałowej pary - nie miały łatwej przeprawy w fazie pucharowej - Argentyńczycy zaliczyli dwie dogrywki i tą niesamowitą pogoń za Egiptem, z 0-2 na 3-2, Anglicy natomiast mieli, w sumie to trzy mecze pucharowe, w których musieli się ciężko napocić, w tym jedną dogrywkę z Norwegami. To niesamowicie hartuje i wzmacnia. Jedno co mnie niepokoi to, że w tej Anglii strzelają gole tylko dwaj piłkarze: Kane i Bellingham, poza nimi tylko Rashford zdobył jedną bramkę. U Argentyńczyków, poza Messim, strzelają też inni - trzy gole Martineza jak dobrze pamiętam, ale na liście strzelców są też inni. I właśnie to będzie decydujące w tym starciu! Jak inni pomogą swoim gwiazdom, bo Argentyna to nie tylko Messi, a Anglia to nie tylko Kane i Bellingham... 

REDAKCJA: - Jak ostatecznie typujesz, Argentyna?

Prof. GADUŁA: - Argentyna, ale będzie to ciężki mecz i wygrana jedną bramką, być może w dogrywce. Choć i karnych nie można wykluczyć.

REDAKCJA: - Możemy liczyć na krótkie spotkanie i wywiad przed finałem?

Prof. GADUŁA: - Oczywiście.