Moja lista blogów

Polecany post

Mundial 2026 - Statystyka: Wpływ posiadania piłki na wynik

Przyjrzyjmy się jaki wpływ - na tych mistrzostwach świata - miało posiadanie piłki na wynik. Wiadomo ogólnie, że im częściej drużyna jest w ...

par

czwartek, 6 marca 2014

Reprezentacja - Porażka ze Szkocją

W towarzyskim meczu Polska przegrała ze Szkocją 0-1 (0-0). Eliminacje do Mistrzostw Świata zbliżają się wielkimi krokami, a dalej nie mamy grupy piłkarzy zdolnych do skutecznej walki w tychże eliminacjach. Nie wygląda to dobrze, za dużo popełniamy błędów. Najgorsze, że ciężko doszukać się w grze piłkarzy Adama Nawałki jakichkolwiek pozytywów...

Polacy przystąpili do tego sprawdzianu bez swoich dwóch największych gwiazd wyeliminowanych przez kontuzje: Roberta Lewandowskiego i Jakuba Błaszczykowskiego. Po dłuższej przerwie w biało czerwonych barwach wystąpili Ludovic Obraniak i Łukasz Piszczek, jako jedni z nielicznych nie zawiedli, choć także nie zachwycili. Po raz kolejny pańszczyznę w kadrze odwalił za to Waldemar Sobota i naprawdę tylko selekcjoner wie dlaczego trzymał go na boisku do końcowego gwizdka. Meczu ze Szkotami nie zaliczy do udanych także Sławomir Peszko. Obaj skrzydłowi zagrali beznadziejnie słabo...

O samym meczu nie da się wiele napisać. W pierwszej połowie Szkoci niemal nie zagrażali bramce strzeżonej przez Wojciecha Szczęsnego. Polacy mieli kilka okazji, ale brakowało dokładności. Po przerwie obraz gry nie zmienił się wiele, nasi próbowali atakować, ale nie od dzisiaj wiadomo, że nie czują się najlepiej w ataku pozycyjnym. Goście skupiali się przede wszystkim na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki. Aż przyszła 77 minuta, Łukasz Szukała zbyt krótko wybił piłkę z własnego pola karnego, po czym dopadł do niej Brown i strzałem z 16 metrów nie dał Szczęsnemu żadnych szans.

Na szczęście to jeszcze nie były eliminacje (Szkoci są naszymi rywalami w grupie), lecz tylko towarzyska potyczka. Nawałka ma coraz mniej czasu na zbudowanie drużyny, a po rozegraniu kilku już spotkań pod jego wodzą wielu poważnie wątpi czy był to dobry wybór prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Na razie selekcjonera nie broni nic, bo nie ma i wyników, ani co gorsze drużyny.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

środa, 5 marca 2014

Reprezentacja Polski - Przypuszczalny skład na Szkocję

Wg przewidywań dziennikarzy Polska wystąpi w meczu przeciw Szkocji w następującym składzie:

Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Łukasz Szukała, Kamil Glik, Tomasz Brzyski - Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich, Waldemar Sobota, Ludovic Obraniak, Maciej Rybus - Arkadiusz Milik.

Osobiście myślę, że przynajmniej w ataku powinna być zmiana: zamiast Milika od pierwszych minut powinien zagrać Marcin Robak, który ostatnio znajdował się w zdecydowanie lepszej formie niż rezerwowy napastnik Augusburga. Milikowi można dać szansę na ostatnie 25-30 minut.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

wtorek, 4 marca 2014

Ekstraklasa - Statystyka (średnie goli)

Na boiskach polskiej ekstraklasy strzelono do tej pory (stan po 24 kolejkach) 512 goli co daje średnią 2,68 gola na mecz. Najlepszą średnią, co zrozumiałe, legitymuje się liderująca Legia Warszawa, z kolei najgorszą przedostatnie w tabeli Podbeskidzie Bielsko Biała... Z reguły drużyny wypracowały lepsze średnie na własnym terenie, ale trzy zespoły lepiej prezentowały się pod tym względem na wyjazdach (Ruch Chorzów, Cracovia Kraków i Podbeskidzie).

Zdobywanie goli ogółem (średnio na mecz):

1. Legia - 2,09
2. Lech Poznań - 1,71
3. Pogoń Szczecin - 1,58
4. Jagiellonia Białystok - 1,57
5. Zawisza Bydgoszcz - 1,54
6. Górnik Zabrze - 1,50
7. Wisła Kraków - 1,42
8. Ruch - 1,38
9. Cracovia - 1,33
10-12. Korona Kielce, Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław - po 1,25
13. Zagłębie Lubin - 1,00
14. Piast Gliwice - 0,92
15. Widzew Łódź - 0,88
16. Podbeskidzie Bielsko-Biała - 0,83

Zdobywanie goli na własnym boisku (średnio na mecz):

1. Legia - 2,64
2-3. Jagiellonia, Lech - po 2,08
4-5. Wisła, Zawisza - po 1,92
6. Korona - 1,82
7. Pogoń - 1,75
8. Górnik - 1,67
9. Śląsk - 1,50
10-11. Lechia, Zagłębie - po 1,42
12. Ruch - 1,33
13. Cracovia - 1,25
14. Widzew - 1,17
15. Piast - 1,08
16. Podbeskidzie - 0,54

Zdobywanie goli na obcych boiskach (średnio na mecz):

1. Legia - 1,58
2-4. Cracovia, Pogoń, Ruch - 1,42
5-6. Górnik, Lech - po 1,33
7. Podbeskidzie - 1,18
8. Zawisza - 1,17
9. Lechia - 1,08
10-11. Jagiellonia, Śląsk - po 1,00
12. Wisła - 0,92
13. Korona - 0,77
14. Piast - 0,75
15-16. Widzew, Zagłębie - po 0,58

Ekstraklasa - Bezbarwnie

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Pogoń Szczecin 0-0

Bardzo bezbarwny mecz, którego w pierwszej połowie nie dało się kompletnie oglądać... Po przerwie nieco się ożywiło, ale nie na tyle by porwać zaspanych widzów...

W szeregach Pogoni zabrakło Marcina Robaka (pauza za żółte kartki) i od razu było to odczuwalne na sile ofensywnej szczecińskiej. Bielszczanie z kolei nie mieli zbyt wielu atutów by dominować w tym spotkaniu, które skończyło się sprawiedliwym remisem.

Romano Koltonni

poniedziałek, 3 marca 2014

Ekstraklasa - Skandal w Warszawie

Po rozegraniu pierwszej połowy przerwany został mecz Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok. Stało się tak z powodu burd na trybunach.

Decyzja odnośnie losów tego spotkania (powtórzenie, walkower), a także ewentualnego zamknięcia stadionu Legii ma zostać podjęta w środę.

Po rozegraniu pierwszych 45 minut spotkania wynik był bezbramkowy. Warszawianie niczym nie przypominali drużyny, która nadaje ton rozgrywkom, najlepszą okazję do zdobycia gola mieli piłkarze z Białegostoku.

Ekstraklasa - Odmienione Zagłębie

Zagłębie Lubin - Zawisza Bydgoszcz 3-1 (1-0)

Bramki: Guldan 21, Abwo 79, Piech 82 - Masłowski 84.

Wiosną lubinianie są już całkiem inną drużyną, w trzech meczach zgromadzili siedem punktów (2 zwycięstwa i remis, bilans bramkowy 7-2). Zawisza dobrze rozpoczął rundę rewanżową - od zwycięstwa w Krakowie z Cracovią, ale potem przegrał kolejne dwa mecze.

Gospodarze wyszli na prowadzenie w 21 minucie po stałym fragmencie gry. Pod koniec pierwszej i na początku drugiej więcej z gry mieli bydgoszczanie, ale nie przełożyło się to na wyrównanie. Losy meczu rozstrzygnęły się w ostatnim kwadransie, a główne role należały do Abwo i Piecha, którzy zanotowali po trafieniu i asyście. Była to już czwarta bramka Nigeryjczyka na wiosnę. Gości stać było tylko na honorowe trafienie autorstwa Masłowskiego. Dzięki trzem punktom Zagłębie oddaliło się nieco od strefy spadkowej.

Romano Koltonni

niedziela, 2 marca 2014

Ekstraklasa - Efekt nowej miotły

Cracovia Kraków - Śląsk Wrocław 0-1 (0-1)

Bramka: Paixao 45.

Udany debiut zaliczył nowy szkoleniowiec wrocławian Tadeusz Pawłowski. Po trafieniu niezawodnego Marco Paixao Śląsk wywiózł z Krakowa komplet punktów. Było to już trzynaste trafienie portugalskiego napastnika w obecnym sezonie...

Przed meczem nie było wyraźnego faworyta do zwycięstwa, jednak gospodarze byli wyżej notowani, zwłaszcza zważywszy na ostatnie słabe wyniki Śląska. Cracovia poniosła czwartą porażkę z rzędu, z czego aż trzy w obecnej rundzie. Dla Śląska były to pierwsze punkty wiosną.

Matti Borelli

sobota, 1 marca 2014

Ekstraklasa - Widzew nadal na dole

Ruch Chorzów - Widzew Łódź 2-1 (1-0)

Bramki: Starzyński 31 karny, Kuświk 50 - Cetnarski 80.

Widzew nadal okupuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Nikt nie spodziewał się, że łodzianie wywalczą jakąkolwiek zdobycz w Chorzowie, ale gdy w 71 minucie sędzia wyrzucił z boiska Kowalskiego pojawiła się szansa chociaż na remis... Goście próbowali wykorzystać grę w przewadze, ale skończyło się tylko na honorowej bramce.

Ekstraklasa - Nudno w Gdańsku

Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 0-0

Spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie, ale z dużej chmury wyszedł mały deszcz... Mecz mocno rozczarował, zamiast pięknych akcji i efektownych goli była zwykła kopanina nie nadająca się po prostu do oglądania... Kibiców interesuje teraz najbardziej fakt czy stratę punktów podopiecznych trenera Franciszka Smudy wykorzystają jutro zawodnicy lidera - Legii Warszawa.

Pozdrawiam
Wasz El Profesore

Ekstraklasa - Rehabilitacja Lecha

Lech Poznań - Piast Gliwice 4-0 (1-0)

Bramki: Pawłowski 35, 86, Teodorczyk 75, Linetty 90.

Po dotkliwej klęsce w Szczecinie (1-5) piłkarze poznańskiego Lecha po prostu musieli odnieść przekonujące zwycięstwo. Mieli szczęście, że trafili na słaby ostatnio Piast Gliwice i zadanie mogli wykonać. Przy większej skuteczności, zwłaszcza Teodorczyka, drużyna z Wielkopolski mogła wygrać jeszcze bardziej przekonująco...

Poznaniacy od samego początku zaatakowali, ale długo byli mało precyzyjni w oddawaniu strzałów, bo dogodne okazje były... Obrona Piasta pozwalała bowiem na wiele napastnikom Lecha. W końcu Pawłowski wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po przerwie gliwiczanie próbowali się odgryźć, ale nie udało im się doprowadzić do wyrównania. W ostatnich 20 minutach Lech mocniej przycisnął i na efekty nie trzeba było długo czekać... Trzy gole i okazałe zwycięstwo...

Matti Borelli


Ekstraklasa - Pierwszy wiosenny punkt Górnika

Górnik Zabrze - Korona Kielce 0-0

Zabrzanie wywalczyli wreszcie pierwszy punkt w rundzie rewanżowej. Podopieczni trenera Ryszarda Wieczorka bardzo chcieli wygrać to spotkanie, jednak na samej ambicji się skończyło, zwłaszcza że w  54 minucie czerwoną kartkę zobaczył Mańka i gospodarze musieli grać w osłabieniu. Tego faktu nie potrafili wykorzystać piłkarze z Kielc.

W pierwszej połowie przewagę posiadali miejscowi, ale nie potrafili tego udokumentować. Obie drużyny nie oddały żadnego celnego strzału w tej części gry. Po przerwie zabrzanie mieli dwie dobre okazje, ale zamiast cieszyć się z prowadzenia musieli grać w osłabieniu, bowiem szarżującego Korzyma nieprzepisowo zatrzymał Mańka. Kielczanie atakowali do samego końca, ale nie udało im się pokonać bramkarza Górnika.

Romano Koltonni

Liga niemiecka - Zbite Schalke

Fc Schalke 04 Gelsenkirchen - czwarta obecnie drużyna niemieckiej Bundesligi nie będzie miło wspominać tego tygodnia... Podopieczni trenera Jensa Kellera najpierw dostali baty w Lidze Mistrzów od hiszpańskiego Realu Madryt (1-6), a dzisiaj otrzymali bolesną lekcję w rodzimej lidze od Bayernu Monachium (1-5)...

Bilans fatalny, dwie dotkliwe porażki przy tragicznym bilansie bramkowym 2-11... Wypada jednak spojrzeć na te klęski trochę z innej perspektywy, a mianowicie że drużyna z Gelsenkirchen miała wyjątkowo wielkiego pecha, bowiem w jednym tygodniu trafiła na najprawdopodobniej dwie najlepsze - w tej chwili - drużyny w Europie...

Matti Borelli