Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 0-0
Spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie, ale z dużej chmury wyszedł mały deszcz... Mecz mocno rozczarował, zamiast pięknych akcji i efektownych goli była zwykła kopanina nie nadająca się po prostu do oglądania... Kibiców interesuje teraz najbardziej fakt czy stratę punktów podopiecznych trenera Franciszka Smudy wykorzystają jutro zawodnicy lidera - Legii Warszawa.
Pozdrawiam
Wasz El Profesore
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz