Korona Kielce - Zawisza Bydgoszcz 1-1 (1-0)
Bramki: Dejmek 13 - Ziajka 81.
Pierwsza połowa dla gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie w 13 minucie. Golkiper Zawiszy odbił dwukrotnie strzały miejscowych, ale był bezradny wobec kolejnej dobitki z najbliższej odległości.
Po przerwie kielczanie nie byli już skuteczni, a od 74 minuty musieli grać w osłabieniu, bowiem za brutalny faul boisko opuścić musiał Pyłypczuk. Wykorzystali to bezwzględnie goście i doprowadzili do wyrównania.
Romano Koltonni
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz