Wisła Kraków zremisowała 1-1 z Górnikiem Łęczna przerywając fatalną serię sześciu porażek z rzędu... Gol Guerriera w 19 minucie przerwał też wstydliwą nieskuteczność krakowian - aż przez 534 minuty nie potrafili pokonać bramkarza drużyny przeciwnej! Ostatniego gola zdobył Paweł Brożek w 25 minucie przegranego derbowego meczu z Cracovią 1-2.
Wczoraj zaczęło się dobrze, po objęciu prowadzenia kibice mieli nadzieję, że ich pupile zainkasują komplet punktów... Ambitnie grający łęcznianie doprowadzili jednak do wyrównania, w 76 minucie i mecz zakończył się podziałem punktów. Było to już ósme spotkanie z rzędu bez zwycięstwa Wisły. W następnej kolejce "Biała Gwiazda" podejmie Podbeskidzie Bielsko-Biała, notabene jest to sąsiad w tabeli (Wisła jest na 14, bielszczanie lokatę niżej, punktowo jest remis - po 24).
Epopeja słowiańska - Czas topora i płużnego ostrza (część 6)
-
Mgła na bagnach Lędzian zrobiła się gęsta jak śmietana, a ołowiane niebo
zdawało się dotykać czubków obumarłych wierzb. Ostatni wóz Batymira z
głośnym ml...
Zobaczymy jak Wisła poradzi sobie w kolejnym meczu
OdpowiedzUsuń